
izaislawek.mojabudowa.pl - od 23-04-2010 blog czytało 8868, (wpisów: 16, komentarzy: 60, obserwuje: 5) |
| Projekt domu: ROMA | autor: Tomasz Włodarczyk | zobacz budujących | zobacz w IGN Projekt | zobacz w Domfort |
| budynek: wolno stojący, parterowy z poddaszem z piwnicą | technologia: murowana | |
| Liczba blogów: | 5009 |
| Liczba wpisów: | 73557 |
| Liczba komentarzy: | 272028 |
| Liczba zdjęć: | 217589 |
| Użytkownicy online: | 318 |
Gdzieś przeczytałam, że jak ściany już stoją to dopiero zaczyna się powolna i mozolna praca:0 Muszę przyznać, że to stuprocentowa racja. Nasza Roma wygląda już z zewnątrz całkiem nieziemsko, ale w środku zaczęły się schody...
wprawdzie już bardzo dawno nie opisywałam postępu prac, ale w nagrodę za wytrwałość zamieszczam duuużo zdjęć 

Roma z każdej strony po kolei


Dachówkę jednak czarną wybraliśmy. A daszek nad tarasem to wykonany wg fantazji, bo w projekcie brak instrukcji i przepisu na niego.


Góra a na niej ścianki działowe w budowie.




Wykusz w trakcie montowania instalacji CO. Ten projekt czasem niemiło nas zaskakuje swoimi niedoróbkami. Dom budowany zgodnie z projektem a pod wykuszem nie zmieściłyby się grzejniki takiej wielkości jak w projekcie.

Wnętrze jest niesamowicie okablowane i orurowane 

Nasze nowe schody zabiegowe. Miały być przystankowe ale jednak za mało miejsca jest na nie przewidziane więc byłyby zbyt strome, zostało więc zgodnie z projektem.

Pokój Weroniki.


Pokój ... zobaczymy dla kogo...

Schody - widok z góry, w tą dziurę planuję wkomponować luksfery.

Sypilania nieco surowa i zimna na razie.

Spojrzenie do garderoby...


I zaproszenie na strych. Tu będą schody wysuwane.




Schodzimy do piwnicy pod garażem a tam...

Spokój i chłodek

A także dużoo miejsca na przetwory :) Ta piwnica to był bardzo dobry krok.

Wchodzimy do garażu i dziwna sprawa, nie ma miejsca na wylewkę, bo jakby poziom podłogi podnieść o 10 cm jak w projekcie to bardzo zmniejszy się wysokość bramy garażowej i powstanie nieprzyjemny schodek, dlatego też wylewka będzie bardzo cienka.

I powrót na salony 
Mam nadzieję, że wycieczka się podobała.
super pomysł z tymi luksferami na schodach... u nas w wiatrołapie w tym miejscu jest szafa więc nic by było po nich...
oj ciesze się że w końcu się odezwaliście!!!! mam nadzieje że teraz już będziecie w miarę często tu wpadać i relacjonować poczynania!
je będę czekać z niecierpliwością!!!
Wiele się dzieje, nie mam dużo czasu aby to opisywać ale myślę, że zdjęcia oddadzą powagę sytuacji
Mamy pozytywne podejście do tej budowy po zimie, choć przerażają nas ceny po podwyżkach to jednak jest jakaś cicha nadziej, że może się uda
Po zimowej przerwie wracamy i pozdrawiamy znajomych z blogów! Pierwszym naszym po-zimowym działaniem było rozwiązanie umowy z majstrem. Teraz już z nową ekipą bierzemy się ostro do roboty :]



















U Was już daleko do przodu, super domek.
My jeszcze na etapie papierologi, ale codziennie o krok do przodu. Teraz czekamy na geodetę.
No i Dianka jak ślicznie wychodzi na foteczkach...
Przedstawiam trochę zaległych zdjęć:) Niestety jak zajeżdżam na budowę robi się już zmrok a wtedy nie najlepsze zdjęcia mi wychodzą. Praca wre, nie mam pojęcia ile jeszcze uda się nam robić przed zimą ale póki co, nie narzekam.




I zdjęcia z niedzieli:) TEraz oczywiście już robota posunęła się do przodu. Jak pstryknę fotki to od razu je pokażę. Mamy dylemat dotyczący koloru dachówki - czarna lub kaszatanowa ;) Obydwa mi się podobają.








No wkrótce będzie zalewany, ale z tą pogodą to jak na loterii :)
@gabrysia
A gdzieś ty się tam aż w moje rejony zapędziła :? My zdecydujemy się chyba na kasztanową dachówkę - na razie tak nas do niej skłania.
Pogoda spędza nam teraz sen z powiek. Chcemy zrobić jak najwięcej przed zimą. Sławek szuka stempli a ja oglądam i fotografuję nasz przyszły domek. Kolejne fotki:













